Elegancka stylizacja

Nie zawsze wypada ubierać sportowe rzeczy, chociaż z moich obserwacji: coraz mniej kobiet zakłada eleganckie ubrania do opery, teatru... Tego nie rozumiem, bo sama na pierwszym miejscu stawiam wygodę, wygodne rzeczy i buty, ale miłe jest ubieranie rzeczy, które może nie są takie, że można kręcić się na krześle i trzeba pamiętać, że złe siedzenie czy zapominanie co mamy ubrane może wyglądać nieestetycznie, ale być takim trochę niedzielnym człowiekiem jest przyjemne i zmienia nasz image: )
Dzisiaj pokazuję moją sukienkę, która już kiedyś gościła na blogu, ale z innymi dodatkami. Tym razem postawiłam na retro i to w wydaniu granat i biel, czyli uczniowski lok: ) Zakończenie roku szkolnego już tuż ...tuż. Wybrałam się do teatru i dlatego ten strój. Uważam, że takiej chwili nie można psuć zwyczajnym, bo miłym czasem trzeba się delektować i czerpać z niego przyjemności, a inny strój to przyjemność.


Ciekawa jest malutka retro torebeczka z koralików.
Wszystkie elementy stroju zostały poszukanie w sklepach vintage i na eBay.
Lubie Karen Millen, chociaż często jej projekty są bardzo przesłodzone, ale są też kobiece.
Sukienka-Karen Millen vintage.




















Komentarze

  1. Jolu ,masz racje czasami warto poczuc sie inaczej ,wyjatkowo i stroj daje nam takie mozliwosci :) Sukienka fajna ,bardzo kobieca i wygladasz w niej cudownie :) Fajna rama z bialych dodatkow ,super :)Buziaki Jolu Renata

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz